Aktualnosci

„Leczono dzieci na chorobę, której oficjalnie nie było”. Ołowiane dzieci i tragedia, którą próbowano ukryć

Dłoń pacjenta z opatrunkiem i wenflonem jest podtrzymywana przez drugą osobę w jasnym, szpitalnym otoczeniu. Widać przyklejone plastry na przedramieniu oraz cienką rurkę wychodzącą spod bandaża. W tle, poza ostrością, znajduje się sylwetka osoby leżącej na łóżku w pastelowej odzieży.
Szopienice przez lata skrywały historię dzieci, które dorastały w cieniu przemysłowej tragedii. Dziś świadkowie tamtych wydarzeń po raz pierwszy mówią o niej głośno. Fot. kasarp studio/Shutterstock

Przez lata mieszkańcy katowickich Szopienic żyli w cieniu huty, nie wiedząc, że codziennie oddychają trucizną. Dzieci chorowały masowo, trafiały do szpitali i sanatoriów nawet na pół roku, a diagnoza często… nie pojawiała się w dokumentach. Dziś świadkowie tamtych wydarzeń, o których opowiada dostępny w TVP VOD dokument „Doktórka”, mówią wprost o zapomnianej epidemii ołowicy i systemie, który długo nie chciał jej zauważyć.