Telefon dzwoni. W słuchawce zapłakany głos i jedno zdanie: „Babciu, miałem wypadek”. W takich chwilach liczy się każda sekunda i to właśnie ten moment wykorzystują oszuści. Metoda „na wnuczka” wciąż działa, bo bazuje na strachu, miłości i pośpiechu. Jest jednak prosty sposób, który potrafi przerwać ten mechanizm. O oszustwach i możliwościach ochrony przed nimi mówiły w „Pytaniu na śniadanie” aktorka Helena Norowicz oraz inspektor Małgorzata Sokołowska.
Aktualnosci
Metody „na wnuczka” wciąż zbierają żniwo. Jak nie dać się oszustom podszywającym się pod rodzinę?