Rozmowy

Wiesław odszedł z „Sanatorium miłości” po dwóch dniach. Dziś wyznaje: „Znalazłem wielką miłość”

Portret Wiesława z programu „Sanatorium miłości” wykonany w pomieszczeniu. Mężczyzna ma na sobie koszulkę w biało-szare paski i patrzy w stronę obiektywu. W tle znajduje się lampka nocna oraz jasna ściana.
Wiesław z Wrocławia nie ukrywa, że znów jest szczęśliwy. Fot. Weronika Marczyk-Kiełbasa/ TVP

Widzowie „Sanatorium miłości” doskonale pamiętają moment, gdy jego udział w programie zakończył się niemal natychmiast. Wiesław z Wrocławia musiał opuścić turnus już po dwóch dniach. Dla wielu była to jedna z najbardziej niespodziewanych sytuacji ósmej edycji. Dziś jednak senior nie wraca do tamtego rozczarowania. Powód jest prosty – w jego życiu pojawiła się kobieta. „Jest moją wielką miłością” – mówi w rozmowie z TVP.pl.