Rozmowy

Stan Borys o ukochanej. Po udarze zrobiła coś, czego nie zapomni. „Prawie się popłakałem”

Stan Borys siedzi obok partnerki, która trzyma przy sobie małe psy. Artysta ma czarny kapelusz, pomarańczowe okulary i ciemną marynarkę, a jego partnerka nosi okulary oraz czarną kurtkę. Za nimi widoczna jest bujna zielona roślinność z fioletowymi kwiatami.
Stan Borys skończył 85 lat. W „Pytaniu na śniadanie” opowiedział o zdrowiu i miłości, która pomaga mu mierzyć się z codziennością po udarze. Fot. TVP

Stan Borys doskonale zapamiętał moment, gdy po tygodniu od udaru jego ukochana dotarła do szpitala. Anna Maleady położyła mu dłoń na czole. – Ja prawie się popłakałem ze szczęścia – wspominał dramatyczne chwile 85-letni artysta w „Pytaniu na śniadanie”. Za nimi 17 lat miłości, z czego siedem przypadło na wspólne mierzenie się z chorobą.