Święta w domach Orłosiów to połączenie dziecięcej wrażliwości, rodzinnych rytuałów i wspomnień, które mimo upływu lat wciąż wywołują emocje. Paulina, pogodynka „Pytania na śniadanie”, wraca do historii karpia uratowanego z wanny, a Maciej Orłoś, gospodarz „Teleexpressu”, do spokojnych, klasycznych świąt z choinką pełną świeczek i drobnymi radościami czasów PRL-u. Razem pokazują, jak różne doświadczenia budują jedną, wspólną świąteczną opowieść.
Rozmowy
Święta u Orłosiów bez lukru. Karp w wannie i choinka z prawdziwym ogniem: „Że wszyscy przeżyliśmy...”