Dla wielu ludzi marzenia kończą się tam, gdzie zaczyna się strach. Dla Tomasza Mackiewicza były one drogą – trudną, krętą i naznaczoną ryzykiem, ale jedyną, którą chciał iść. Polski alpinista przez lata wracał pod Nanga Parbat, jeden z najniebezpieczniejszych ośmiotysięczników świata. Próbował siedem razy. Za ostatnim razem prawdopodobnie stanął na szczycie. Zapłacił za to najwyższą cenę.