Miniony rok wystawił go na jedną z najcięższych prób. Rozwód, fala medialnych komentarzy i samotne rodzicielstwo zbiegły się u Macieja Peli z głębokim kryzysem psychicznym. Dziś mówi wprost, że było trudno, ale właśnie ten czas pozwolił mu wrócić do siebie, odbudować poczucie własnej wartości i odnaleźć pasję na nowo.
Rozmowy
Maciej Pela pierwszy raz tak szczerze o rozwodzie. „Byłem psychicznie dojechany”