Po ponad stu koncertach w ciągu roku Krzysztof Zalewski mówi wprost: muszę zwolnić. Artysta chce więcej czasu poświęcić rodzinie, lekturze i pracy nad nową muzyką. W rozmowie z Grzegorzem Dobkiem, dziennikarzem „Pytania na śniadanie”, opowiada też o poszukiwaniu nowej artystycznej tożsamości oraz o tym, jak jego syn sprowadza go na ziemię. Zobacz wideo poniżej.
Rozmowy
Krzysztof Zalewski szczerze o życiu poza sceną. „Wracam do hotelu i patrzę w sufit”