Rozmowy

„Została pustka, której nie jesteśmy w stanie wypełnić”. Tak wspominają Jana Frycza

Jan Frycz jest pokazany na czarno-białym portrecie, z głową lekko pochyloną i wzrokiem skierowanym w dół. Aktor opiera zaciśniętą dłoń o usta i ma zamyślony, poważny wyraz twarzy. W tle widoczna jest jednolita, czarna przestrzeń kontrastująca z oświetloną twarzą i dłonią.
Potrafił łączyć mrok, ironię i komedię jak mało kto. Zbigniew Suszyński i Łukasz Muszyński wspominają niezwykły talent Jana Frycza. Fot. AKPA

Z niezwykłą swobodą łączył role dramatyczne i mroczne z postaciami komediowymi. 15 sierpnia odszedł Jan Frycz – mistrz precyzji i ironii. W programie „Pytanie na śniadanie” wspominali go aktor Zbigniew Suszyński i dziennikarz filmowy Łukasz Muszyński.