Rozmowy

Miał być skromny ślub, a skończyło się imprezą w zamku. Iwona i Gerard z „Sanatorium miłości” świętują skórzane gody

Iwona i Gerard stoją razem przy balustradzie, uśmiechając się do aparatu. Iwona ma na sobie zieloną koszulę, a Gerard wzorzystą koszulę i granatową marynarkę, obejmując kobietę ramieniem. W tle widać jasne, nowoczesne wnętrze z balustradami, pionowymi elementami ścian i kolorowymi tablicami.
Trzy lata małżeństwa i wciąż im mało. Iwona zdradziła sekret ich związku. Fot. Krzysztof Kuczyk /Forum

Trzy lata temu powiedzieli sobie „tak”, a dziś wciąż nie kryją zachwytu nad wspólnym życiem. Iwona Mazurkiewicz-Makosz i Gerard Makosz świętują trzecią rocznicę ślubu. Para z „Sanatorium miłości” przyznaje, że czas od tego pięknego dnia minął błyskawicznie. Z tej okazji wrócili wspomnieniami do uroczystości, która okazała się dla wszystkich niemałym zaskoczeniem. Obejrzyj wideo poniżej.