Udział w „Sanatorium miłości” nie zakończył się dla niego miłosnym happy endem, ale okazał się początkiem wielkich zmian. Henryk z Żychlina, który w programie bezskutecznie zabiegał o względy Ewy, dziś znów jest zakochany. Jego serce skradła Jolanta – kobieta, którą znał od lat, choć dopiero niedawno ich znajomość przerodziła się w związek.
Rozmowy
Ewa go odrzuciła, ale los mu to wynagrodził. Henryk z „Sanatorium miłości” jest szczęśliwy