Rozmowy

Ewa go odrzuciła, ale los mu to wynagrodził. Henryk z „Sanatorium miłości” jest szczęśliwy

Henryk patrzy w stronę obiektywu i lekko się uśmiecha. Mężczyzna ma bardzo krótkie siwe włosy i jest ubrany w jasnoszarą marynarkę oraz czerwoną koszulę. W tle widoczna jest jasna, rozmyta ściana.
Jeszcze niedawno nie wierzył, że ponownie się zakocha. Dziś Henryk z „Sanatorium miłości” z optymizmem patrzy w przyszłość. Fot. Waldemar Kompała/ TVP

Udział w „Sanatorium miłości” nie zakończył się dla niego miłosnym happy endem, ale okazał się początkiem wielkich zmian. Henryk z Żychlina, który w programie bezskutecznie zabiegał o względy Ewy, dziś znów jest zakochany. Jego serce skradła Jolanta – kobieta, którą znał od lat, choć dopiero niedawno ich znajomość przerodziła się w związek.