Śmierć Franki Zduńskiej w serialu „M jak miłość” głęboko poruszyła widzów i wywołała falę reakcji w mediach społecznościowych. Dominika Kachlik, która przez ponad pięć lat wcielała się w jedną z najbardziej lubianych bohaterek telenoweli, przyznała, że skala emocji po jej odejściu była dla niej ogromnym zaskoczeniem. Aktorka podkreśla, że decyzja o rozstaniu z produkcją była jej świadomym, przemyślanym wyborem, wynikającym z potrzeby zmian.