Rozmowy

Pięć nocy bez snu. Ewa Minge zdradza kulisy wielkiego show w Paryżu

Ewa Minge pozuje do zdjęcia w różowej marynarce i dużych okularach z ciemnymi szkłami. Ma jasny, krótki bob i mikrofon przypięty przy policzku. W tle widoczna jest zielona roślinność.
Ewa Minge wraca do Paryża z widowiskiem „Siedem grzechów współczesnych”. Jego przygotowanie wymagało miesięcy intensywnej pracy. Fot. Agencja Forum

To miał być wielki powrót do stolicy mody, ale za kulisami nie brakuje stresu i zmęczenia. Ewa Minge przygotowuje w Paryżu widowisko „Siedem grzechów współczesnych” i przyznaje, że tempo pracy przypłaciła zdrowiem. – Mam w ostatnim miesiącu przynajmniej pięć nocy, których w ogóle nie przespałam – zdradziła w wideo poniżej.