Rozmowy

Beata Tadla mówi, jak poznała męża. Pomogła… swatka

Beata Tadla siedzi na kanapie w studiu programu „Pytanie na śniadanie” i patrzy lekko w bok z uważnym, spokojnym wyrazem twarzy. Ma na sobie niebieską marynarkę, a na uchu widoczny jest mikrofon telewizyjny. W tle widać elementy wystroju studia oraz kolorowe poduszki, które tworzą ciepłą, poranną atmosferę programu.
Beata Tadla powiedziała w „Pytaniu na śniadanie” , że swojego męża poznała dzięki swatce i biuru matrymonialnemu. Fot. Waldemar Kompała/TVP

13 marca w programie „Pytania na śniadanie” Beata Tadla pojawiła się tym razem jako gość, by opowiedzieć, jak zaczęła się jej historia miłosna. Okazuje się, że dziennikarka poznała swojego męża dzięki… swatce i biuru matrymonialnemu. Sama przyznała, że w pewnym momencie życia taka pomoc okazała się najlepszym rozwiązaniem. Zobacz wideo poniżej, w którym Beata i jej mąż opowiadają o początkach znajomości.