Rozmowy

Dramatyczne wspomnienia byłego więźnia Auschwitz. „Na wolność wychodziło się przez komin”

Bogdan Bartnikowski stoi przy mównicy i przemawia do mikrofonu. Ma na sobie ciemny garnitur, krawat oraz czarny beret z odznakami, a na marynarce widoczne są przypinki. W tle widać ustawionych w szyku żołnierzy w galowych mundurach.
Bogdan Bartnikowski, były więzień Auschwitz-Birkenau, podczas rozmowy o swoich wojennych wspomnieniach. Fot. Rafał Guz/PAP

Miał siedem lat, gdy pierwszy raz zobaczył zabitych ludzi na stacjach kolejowych, a kilka dni później trafił do Auschwitz-Birkenau. W 81. rocznicę wyzwolenia obozu pan Bogdan Bartnikowski, były więzień numer 192 731, opowiedział o Warszawie, powstaniu, rampie w Birkenau i dziecięcej wierze, która nie pozwoliła mu się poddać.