Aleksandra Grysz jest już na ostatniej prostej przed porodem. Jej drugi synek ma przyjść na świat we wrześniu, a dziennikarka nie ukrywa, że obecna ciąża daje jej się mocno we znaki. Opowiedziała też, jak Tymek reaguje na rosnący brzuch mamy i zdradziła rodzinną tradycję, która zdecydowała o imionach jej synów.
Rozmowy
Aleksandra Grysz urodzi we wrześniu. Zdradziła, skąd wzięła się rodzinna tradycja imion