Nie było luksusowych hoteli ani wakacji all inclusive. Agnieszka Warchulska i Przemysław Sadowski wybrali trzy tygodnie na afrykańskich bezdrożach, gdzie awarie samochodów, dzikie zwierzęta i noclegi pod rozgwieżdżonym niebem były codziennością. W „Pytaniu na śniadanie” opowiedzieli, jak naprawdę wyglądała ich wyprawa do Namibii.
Rozmowy
Zrezygnowali z hoteli i wygód. Tak Warchulska i Sadowski przeżyli przygodę życia w Namibii