We wtorek, 2 grudnia, w „Pytaniu na śniadanie” zrobiło się wyjątkowo gorąco. Na kanapach zasiedli rodzice, którzy każdego dnia mierzą się z tematem alimentów, i bez ogródek opowiedzieli, jak wygląda to poza salą sądową. W studiu pojawiła się także adwokatka, która wyjaśniła, co w 2025 roku decyduje o wysokości świadczeń.