Ponurak do zwolnienia! W korporacjach panuje dyktatura optymizmu! Entuzjazm stał się niepisanym obowiązkiem pracownika. Wszystko idzie świetnie, zawsze masz dobry humor, mnóstwo energii i uśmiech od ucha do ucha. Tyle że radość – jeśli jest udawana – zabija. Czy w korporacjach jest miejsce dla osób, które są powściągliwe w okazywaniu radości? Czy to źle?