OLIWKA I JEJ MAMA PROSZĄ O POMOC

Tylko operacja w Stanach Zjednoczonych może uratować życie 2,5-letniej Oliwki z Wrocławia. Dziewczynka urodziła się z poważną wadą serca. W 2016 roku przeszła operacją ratującą życie w Rzymie. Później rozwinęło się u niej nadciśnienie płucne. Lekarze w Europie rozkładają ręce, jedyna szansa to operacja w USA, która została wyceniona na 5 mln zł. Przez miesiąc udało się zebrać 1,2 mln, ale to wciąż mało. Trwa wyścig z czasem, bo pieniądze trzeba zebrać do 1 września. Dwoje dzieci z Polski, już wróciło z amerykańskiego ośrodka. To 14-letnia Julia i 7-letni Emil, oboje mieli skomplikowane wady serca, teraz czują się b. dobrze. „Prof. Hanley pracuje w najlepszym ośrodku na świecie, jeśli chodzi o naprawę niedorozwiniętych tętnic płucnych, co m.in. występuje u Oliwii – mówi jej mama.”