PENSJONARIUSZKI DOMU SAMOTNEJ MATKI CHCĄ ZAPEWNIĆ PRZYSZŁOSĆ SWOIM DZIECIOM

Naiwne, puszczalskie, nieodpowiedzialne? Dlaczego nie zbudowały szczęśliwych, udanych związków? Dlaczego nie ustawiły się w życiu zawodowym, dlaczego musiały szukać schronienia u obcych ludzi?Wyszły z zaklętego kręgu i okazało się, że życie może być piękne. Kobiety z łódzkiego Domu Samotnej Matki chciały pokazać światu, a przede wszystkim sobie, na co je stać. Nie poddają się bez walki, bo pragną zapewnić dzieciom lepszą przyszłość.Szczęśliwy i bezpieczny dom. Skąd w tych kobietach taka siła? Poznajmy Patrycję i Jolantę, jedne z pensjonariuszek Domu Samotnej Matki prowadzonego przez siostry Antonianki.