DLACZEGO KUPUJEMY RZECZY, KTÓRYCH NIE POTRZEBUJEMY?

Dlaczego kupujemy rzeczy, których nie potrzebujemy? Szczególnie przed urlopem jesteśmy łatwym celem, a na wakacjach tracimy kontrolę. Nikt nie chce się przyznać, ale dosyć często kupujemy przedmioty, które nie są nam do niczego potrzebne. Bo akurat okazja, przecież połowę taniej... Bo przecież "wszyscy" mają, więc muszę mieć i ja, aby nie czuć się gorszym... Albo muszę mieć pierwszy, przed wszystkimi, aby poczuć się lepiej. A co się dzieje z naszym umysłem w wakacje? Puszczają wszelkie hamulce. Kupujemy wszystko co... podetkną nam pod nos. Dlaczego tak się dzieje i czy zawsze to kobiety są bardziej podatne na zakupowe szaleństwo?