Ostatnimi czasy duże zamieszanie narosło wokół okładki Glamour, gdzie w polskiej wersji zdjęcia okładkowego nogi Leny Dunham zostały pozbawione cellulitu. Nie byłoby awantury, gdyby nie to, że Lena Dunham wielokrotnie podkreślała, że akceptuje swoje ciało i że chciałaby szerzyć zdrowe podejście do kobiecej sylwetki. W Internecie można znaleźć mnóstwo forów, gdzie mnożą się propozycje typu „przerobię twoje zdjęcie”. Oferowane są zdjęcia okolicznościowe, jak np. wampir, czarownica, postać z kreskówki, ale także domorośli artyści proponują zwykły retusz. Co więcej, dostępne są także tutoriale o tym, jak samodzielnie retuszować swoje zdjęcia. To świadczy o tym, że obecnie mamy plagę photoshopa. Wszystko jest podkolorowane, przefiltrowane, wyretuszowane, wykadrowane. Rzadko zdarzają się dobre zdjęcia „surowe”.