Gdy rwa kulszowa, ból kręgosłupa, czy szyi daje nam się poważnie we znaki, a w kolejce do lekarza lub fizjoterapeuty trzeba czekać długie tygodnie zwracamy się często o pomoc do kręgarza. Mamy nadzieję, że tylko przy pomocy własnych dłoni uda mu się „nastawić” nasz kręgosłup i od razu poczujemy się lepiej. Jednak czy taki zabieg jest bezpieczny?