6-letnia Ania ma wzrost 2-latka, wagę 10-o miesięcznego dziecka a główkę jak u 5-miesięcznego niemowlęcia. Jest jedyna dziewczynka na świecie, która posiada taka mutację. Jej świat do tej pory był kolorowy i pełen gór, co zapewniali jej to troskliwi rodzice. I może taki pozostać, bo pojawił się promyk nadziei na zatrzymanie choroby. Tylko strasznie dużo kosztuje.
Składniki:
• 60 dag cienkich żeberek wieprzowych
• łyżeczka chili
• łyżeczka kurkumy
• 1/2 łyżki imbiru w proszku
• łyżeczka słodkiej papryki
• łyżeczka pieprzu czarnego w ziarnach
• szczypta gałki muszkatołowej
• olej
Glazura:
• 100 ml miodu
• 2 łyżki sosu sojowego
• sok z jednej cytryny
• pęczek kolendry
• chili
• pity
Sposób przygotowania:
Zaczynamy od glazury. Stawiamy rondel na kuchence, ustawiamy średnią temperaturę grzania i wlewamy miód. Dodajemy kolejno sos sojowy, porządnie umytą cytrynę 'masuję' dłonią, dociskając ją do blatu, kroimy na pół i wyciskamy z niej sok. Papryczkę chili przekrawamy wzdłuż, wycinamy ze środka gniazdo nasienne i drobno siekamy. Mieszamy wszystkie składniki i gotujemy na małym ogniu. Glazura powoli się redukuje i gęstnieje. Pod koniec dodajemy posiekaną kolendę. Kroimy żeberka na małe kawałki, co kość. Na suchej patelni prażymy przyprawy, chili, kurkumę, imbir, paprykę, pieprz i gałkę. Nacieramy żeberka aromatyczną mieszanką przypraw. Na głębokiej patelni podgrzewamy mocno olej. Mięso smażymy na głębokim, mocno rozgrzanym tłuszczu. Pity podpiekamy w nagrzanym piekarniku. Usmażone żeberka wyciągamy za pomocą łyżki cedzakowej i odsączamy z nadmiaru tłuszczu na papierowym ręczniku, łączymy z glazurą i podajemy z kawałkami pity.