BRZYDKIE RZECZY KRÓLUJĄ NA WYBIEGACH?

Paradoksalnie antymoda stała się w modzie najbardziej pożądana, a uchodzące dotychczas za nieatrakcyjne fasony i wzory z zamierzchłych czasów triumfalnie powróciły na pokazach najbardziej uznanych na świecie marek. Dla celebrytów to idealny moment na „LANS”. Wielki powrót mody na logomanię. Trend lat 80. i 90. dosłownie wdarł się szturmem na wybiegi, nie uznając żadnych kompromisów. Projektantów kręcą już od jakiegoś czasu wspomnienia dobrego techno, dresowych szelestów i skarpet do połowy łydki, najlepiej w dziwne wzory. I właśnie to dziwactwo nabrało w modzie znaczenia.