MĘŻCZYZNA "STRZELIŁ" SZYJĄ I DOSTAŁ UDARU

Mężczyzna ze Stanów Zjednoczonych skarżył się na ból szyi. Postanowił sam sobie pomóc i porozciągać bolące miejsce. W wyniku dużego ucisku ręką doprowadził jednak do pęknięcia ważnej tętnicy kręgowej, a w konsekwencji do udaru. Brzmi absurdalnie a jednak - zdarza się. Zdecydowanie częściej zdarza się, że ludzie odczuwają nieodpartą potrzebę “strzelania” szyją/karkiem, nadgarstkami, a najczęściej - palcami. Choć niektórzy potrafią trzaskać z bardziej ,,widowiskowych” stawów. W określonych pozycjach mogą wywołać strzał barku, biodra a nawet kręgosłupa lędźwiowego! Jakie konsekwencje może nieść za sobą strzelanie, czy w praktyce rozciąganie się na własną rękę?