NAŁOŻYŁA NA SIEBIE PONAD 3 KG UBRAŃ, ŻEBY NIE PŁACIĆ ZA NADBAGAŻ

30-letnia Natalie Wynn z Oldham leciała z Manchesteru na Fuerteventurę. Przy odprawie okazało się, że jej bagaż jest za ciężki. O 3,4 kg. To oznaczało dopłatę w wysokości 65 funtów, czyli około 318,5 zł. A że kobieta nie miała przy sobie tylu pieniędzy, to niewiele myśląc wyjęła ubrania z walizki i zaczęła je zakładać przy wszystkich. Część pasażerów i przed wejściem na pokład i już w samolocie z humorem potraktowała zdarzenie. Niektórzy oferowali kobiecie, że zapakują jej rzeczy do swoich walizek.