KOLEDZY STWORZYLI PROTEZĘ RĘKI DLA KINGI

W gimnazjum słuchała wyzwisk tylko dlatego, że urodziła się bez ręki. - Mówili na mnie "bezrękowiec", śmiali się na WF-ie - wspomina 19-letnia Kinga. Życie nastolatki zmieniło się, kiedy dziewczyna poszła do technikum. Tam koledzy wydrukowali dla niej protezę brakującej ręki. Żeby nastolatka mogła spełnić marzenia.