Poród bez znieczulenia. Na czym polega trend #soproud?

Ostatnimi czasy w sieci krąży nowy, modny trend. Świeżo upieczone mamy, których pociechy właśnie przyszły na świat, dzielą się z internautami swoim szczęściem - wstawiają zdjęcia z maluchami i oznaczają je hashtagiem #SoProud. Ten bardzo pozytywny trend ma jednak kontrowersyjne podłoże. Jakiś czas temu jeden z piłkarzy dumny ze swojej żony, która rodziła bez znieczulenia, wstawił zdjęcie ukochanej z córeczką i użył hashatgu #SoProud. Wywołało to w sieci nie lada poruszenie. Zarzucano mu, że umniejsza tym kobietom, które wybrały inną drogę porodu. Wtedy właśnie internautki w odpowiedzi zaczęły wrzucać własne zdjęcia - niezależnie od tego w jaki sposób postanowiły, że ich dzieci przyjdą na świat. Mimo tego, że poród bez znieczulenia to doświadczenie, na które wciąż decyduje się coraz więcej kobiet to cesarskie cięcie, środki znieczulające, gaz rozweselający są jednak jednymi z najpopularniejszych wyborów wśród kobiet.