JAK REAGUJĄ RODZICE NA UWAGI NAUCZYCIELI?

Dziecko dostało od katechety uwagę w dzienniczku. Odpowiedź jego matki zwala z nóg. Katecheta zwrócił się o pomoc do rodziców chłopca, bo według jego opinii, uczeń nie reaguje na jego wskazówki. Możemy domniemywać, że pisząc to, oczekiwał, że rodzic przeprowadzi rozmowę z dzieckiem i wymusi na nim prośbą, bądź groźbą całkowite posłuszeństwo. Matka postanowiła nie interweniować i scedować obowiązek rozwiązania problemu na nieradzącego sobie z dzieckiem pedagoga. "Ja nie mam takiego problemu. Proszę sobie radzić we własnym zakresie”.