KOBIETA ZMARŁA PO ZABIEGU ODSYSANIA TŁUSZCZU

Ostatnio głośno jest o sprawie 34-letniej Anny, która zmarła po zabiegu odsysania tłuszczu. Chciała wyglądać atrakcyjnie na własnym ślubie. Wyniki sekcji zwłok wskazały, że przyczyną zgonu najprawdopodobniej był zator płuc. Zabieg miał miejsce 6 marca. Na następny dzień wystąpiły problemy z oddychaniem, kobieta musiała zostać przewieziona do szpitala. Niestety - nie udało się jej uratować. 34-latka zmarła 8 marca. Narzeczony kobiety jeszcze tego samego dnia zgłosił sprawę do prokuratury.