Skradziona tożsamość

Wszystko zaczęło się od pierwszej bankowej korespondencji, która dodarła pod jego adres zamieszkania. Od tamtej chwili dowiedział się, ze ktoś na jego nazwisko i sfałszowany dowód osobisty zaciągnął kilkanaście kredytów i pożyczek w różnych instytucjach. Jak to się mogło stać? Fragment reportażu z Magazynu Ekspresu Reporterów…