Odchudzanie na Śniadanie - historia Włodka z Krotoszyna, który waży ponad 230 kg

Mieszka w Krotoszynie w woj. wielkopolskim z żoną , dwójką dzieci - 13 letnią córką, 9 letnim synem i teściami. Z wykształcenia jest ślusarzem . Pracuje w zakładach produkujących tuleje. Waży ok. 230-250 kilogramów. Ma 184 cm wzrostu. Jego dzieci, a szczególnie córka Zuzia mają również problem z nadwagą. Włodek nigdy nie był szczupły . Już w podstawówce ważył ok 120 kg. Będąc dzieckiem jeździł na odchudzanie do sanatorium, a potem wiele razy próbował, ale za każdym razem kończyło się na wyższej wadze . W wieku 35 lat ważył już ponad 200 kg. Włodek ma nadciśnienie. Bardzo puchną mu nogi tak, że przestał nosić już skarpetki. Bardzo ciężko mu chodzić, wchodzić po schodach, schylać się, zakładać buty, tym bardziej, że od dzieciństwa ma problemy z biodrem. Kiedyś pomimo, że nie był szczupły był bardzo aktywny. Był strażakiem w OSP, ale teraz ze względu na wagę musiał zrezygnować