Seniorzy za kierownicą

Nikogo już nie dziwi 70- czy 80-latek za kierownicą, a za kółko wsiadają nawet osoby zbliżające się do setki. Coraz częściej kierowcy w bardziej zaawansowanym wieku stają w ogniu krytyki młodszego pokolenia, które najchętniej albo zabroniłoby im jazdy po drogach publicznych, albo przynajmniej wysyłałoby ich na regularne badania. Czy słusznie?